Jak Wam idą przygotowania do Wielkanocy? Zaplanowaliście już jadłospis?
Jeśli chodzi o słodkie wypieki, to w tym roku zdecydowałam się na małe mini porcyjki. Jakiś czas temu, na blogu "petali di luce" znalazłam przepis na bardzo smaczne i szybkie ciasto i pierwsza myśl jaka wpadła mi do głowy to przygotowanie go na Wielkanoc. Zielony kolor i wersja mini babeczek to idealny pomysł na udekorowanie świątecznego stołu i koszyka ze święconką. Polecam!!!
Potrzebne składniki:
300 g mąki tortowej
250 g bardzo drobno zmielonych pistacji
250 g cukru - ja dałam 230 g
150 g masła rozpuszczonego
4 jaja
200 g serka mascarpone
aromat o zapachu wanilii
6 -8 kropel zielonego barwnika spożywczego
cukier puder
W dużym naczyniu zmiksujcie jaja tak, aby miały jednolitą konsystencję. Ciągle mieszając dodajcie rozpuszczone i przestudzone masło a następnie cukier, serek mascarpone i aromat. Wymieszajcie. Dodajcie przesianą mąkę i drobno zmielone pistacje. Mieszajcie aż powstanie jednolita masa bez grudek a na końcu dodajcie barwnik i połączcie go z całą masą.
Przełóżcie masę do natłuszczonych i obsypanych mąką foremek lub jeśli wolicie do dużej formy na babkę i włóżcie do piekarnika rozgrzanego do 180°C. Pieczcie przez 40 - 45 minut. Dla pewności, przed wyjęciem z piekarnika, skontrolujcie wykałaczką czy ciasto jest upieczone.
Pozostawcie do ostudzenia, wyłóżcie z foremek (formy) i posypcie cukrem pudrem.
Smacznego!!!
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Lasagne z karczochami
Marzec i kwiecień to we Włoszech miesiące, w których dominują karczochy. A ponieważ w okresie tym przypadaja S'więta Wielkanocne to jednym z często pojawiających się dań na świątecznym stole są lasagne.
To bardzo smaczne choć trochę pracochłonne danie, zwłaszcza jeśli sami przygotowujemy sos beszamel albo makaron. Oczywiście nikomu nie zabraniam używania gotowych składników. Ja też od czasu do czasu kupuje beszamel lub makaron, choć lasagne w 100% własnej roboty są najlepsze!!!!
Jeśli chcecie zastąpić gotowy sos beszamel tym własnej roboty to podaję Wam następujące składniki:
800 ml ciepłego mleka
80 g masła
80 g mąki
sól, pieprz i starta gałka muszkatołowa - do smaku
W garnku roztopcie masło, następnie dodajcie przesianą mąkę i cały czas mieszając, gotujcie przez kilka minut, aż do zniknięcia grudek. Zestawcie z ognia. Dodajcie ciepłe mleko i wymieszajcie dobrze wszystkie składniki (najlepiej trzepaczką kuchenną). Dodajcie odrobinę soli.
Na bardzo małym ogniu gotujcie sos aż będzie gęsty. Musicie cały czas mieszać, aby nie powstały grudki. Jeśli zaczną się tworzyć to zestawcie garnek z ognia i mieszajcie dopóki, dopóty grudki znikną i dopiero wtedy postawcie ponownie na ogniu i gotujcie aż sos będzie gęsty i miał gładką konsystencję.
Gdy beszamel będzie miał właściwą konsystencję, zestawcie garnek z sosem, doprawcie lekko solą, pieprzem i startą gałką muszkatołową.
Sos beszamel jest gotowy.
Składniki na 6 porcji:
350 g makaronu lasagne gotowego lub świerzego
6 karczochów
natka pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
sól i pieprz
1 cytryna
masło lub oliwa
starty parmezan
Pierwszą i najważniejszą czynnością jest obranie karczochów.
Należy przyciąć łodygę na długości około 2 cm od kwiatu a następnie oderwać zewnętrzną, twardą warstwę liści, aż pojawią się te delikatniejsze i jaśniejsze.
Teraz przycinamy czubki kwiatów (trochę mniej niż w połowie) i nożem drążymy delikatnie środki, aby pozbyć się twardych i włoskowatych części z dna karczochów. Czyścimy łodyżki i pozostałości z oderwanych wcześniej liści.
Każdy oczyszczony karczoch wrzucamy do wypełnionej wodą miski i z dodatkiem soku z 1 cytryny ( cytryna i sok powodują, że karczochy nie ciemnieją szybko).
Obrane karczochy odsączcie. Przekrójcie je na pół, każdą połówkę jeszcze raz na pół a następnie na drobne kawałki. Przełóżcie do miski, dodajcie drobno posiekany czosnek, natkę pietruszki, oliwę z oliwek, sól, pieprz i dobrze wymieszajcie składniki.
W lekko osolonej wodzie podgotujcie makaron. Płaty gotujcie osobno, aby się nie skleiły.
Masłem lub oliwą wysmarujcie dno naczynia żaroodpornego.
Wyłóżcie pierwszą warstwą makaronu, karczochów i sosu. Powtórzcie tę samą czynność (makaron + karczochy + beszamel) aż do wykończenia składników. Kończymy makaronem, który polewamy gęsto beszamelem i posypujemy obficie startym parmezanem.
Pieczcie w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez około 40 minut albo tak jak ja to robię, aż wierzch będzie bardzo zrumieniony :)
"Buon Appetito!"
Uwagi: Ilość warstw zależy od wielkości naczynia.
To bardzo smaczne choć trochę pracochłonne danie, zwłaszcza jeśli sami przygotowujemy sos beszamel albo makaron. Oczywiście nikomu nie zabraniam używania gotowych składników. Ja też od czasu do czasu kupuje beszamel lub makaron, choć lasagne w 100% własnej roboty są najlepsze!!!!
Jeśli chcecie zastąpić gotowy sos beszamel tym własnej roboty to podaję Wam następujące składniki:
800 ml ciepłego mleka
80 g masła
80 g mąki
sól, pieprz i starta gałka muszkatołowa - do smaku
W garnku roztopcie masło, następnie dodajcie przesianą mąkę i cały czas mieszając, gotujcie przez kilka minut, aż do zniknięcia grudek. Zestawcie z ognia. Dodajcie ciepłe mleko i wymieszajcie dobrze wszystkie składniki (najlepiej trzepaczką kuchenną). Dodajcie odrobinę soli.
Na bardzo małym ogniu gotujcie sos aż będzie gęsty. Musicie cały czas mieszać, aby nie powstały grudki. Jeśli zaczną się tworzyć to zestawcie garnek z ognia i mieszajcie dopóki, dopóty grudki znikną i dopiero wtedy postawcie ponownie na ogniu i gotujcie aż sos będzie gęsty i miał gładką konsystencję.
Gdy beszamel będzie miał właściwą konsystencję, zestawcie garnek z sosem, doprawcie lekko solą, pieprzem i startą gałką muszkatołową.
Sos beszamel jest gotowy.
Składniki na 6 porcji:
350 g makaronu lasagne gotowego lub świerzego
6 karczochów
natka pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
sól i pieprz
1 cytryna
masło lub oliwa
starty parmezan
Pierwszą i najważniejszą czynnością jest obranie karczochów.
Należy przyciąć łodygę na długości około 2 cm od kwiatu a następnie oderwać zewnętrzną, twardą warstwę liści, aż pojawią się te delikatniejsze i jaśniejsze.
Teraz przycinamy czubki kwiatów (trochę mniej niż w połowie) i nożem drążymy delikatnie środki, aby pozbyć się twardych i włoskowatych części z dna karczochów. Czyścimy łodyżki i pozostałości z oderwanych wcześniej liści.
Każdy oczyszczony karczoch wrzucamy do wypełnionej wodą miski i z dodatkiem soku z 1 cytryny ( cytryna i sok powodują, że karczochy nie ciemnieją szybko).
Obrane karczochy odsączcie. Przekrójcie je na pół, każdą połówkę jeszcze raz na pół a następnie na drobne kawałki. Przełóżcie do miski, dodajcie drobno posiekany czosnek, natkę pietruszki, oliwę z oliwek, sól, pieprz i dobrze wymieszajcie składniki.
W lekko osolonej wodzie podgotujcie makaron. Płaty gotujcie osobno, aby się nie skleiły.
Masłem lub oliwą wysmarujcie dno naczynia żaroodpornego.
Wyłóżcie pierwszą warstwą makaronu, karczochów i sosu. Powtórzcie tę samą czynność (makaron + karczochy + beszamel) aż do wykończenia składników. Kończymy makaronem, który polewamy gęsto beszamelem i posypujemy obficie startym parmezanem.
Pieczcie w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez około 40 minut albo tak jak ja to robię, aż wierzch będzie bardzo zrumieniony :)
"Buon Appetito!"
Uwagi: Ilość warstw zależy od wielkości naczynia.
czwartek, 27 marca 2014
Ziemniaczane krokieciki (crocchette di patate)
Kilka dni temu zamiast makaronu i za namową męża (Włocha tak na marginesie), na obiad zrobiłam typowe polskie danie! Jakie? Klasyczny schabowy, surówka no i oczywiście ziemniaki! Dużo ziemniaków bo z tych, które mi pozostały zrobiłam z kolei włoskie crocchette di patate (małe krokiety ziemniaczane)! I przy okazji zadowoliłam obie strony :)
Crocchette (czytaj krokette) to bardzo proste i szybkie danie. Zazwyczaj mają one podłużny kształt, ale bywają też okrągłe. Mogą być serwowane jako przystawka np. z lampką białego wina lub też podawane jako składnik dań głównych np. dodatek do mięs i sosów. Smakują wszystkim i z doświadczenia wiem, że te zrobione z jednej porcji to za mało!
Składniki na około 30 krokiecików:
1 kg ziemniaków
100 g startego parmezanu
2 żółtka
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
pieprz i sól do smaku
Do panierowania będą Wam potrzebne:
2 roztrzepane żółtka
bułka tarta
oraz olej do smażenia
Ugotujcie w lekko osolonej wodzie ziemniaki (w mundurkach). Gdy będą miękkie, odcedźcie a gdy troszkę przestygną, obierzcie je ze skórek i przepuśćcie przez sito (rozgniećcie na gładkie puree). Do naczynia z ziemniakami dodajcie sól, pieprz, startą gałkę muszkatołową, żółtka i parmezan. Wymieszajcie wszystkie składniki tak, aby powstała gładka, jednolita masa - nie powinna się bardzo lepić.
Masę nabierajcie łyżką i formujcie podłużne wałeczki. Każdy wałeczek obtoczcie najpierw w żółtkach a potem w bułce tartej.
Smażcie na głębokim ogniu, obracając często aby się równo zrumieniły z obu stron. Z usmażonych krokiecików odsączcie nadmiar tłuszczu używając papierowych ręczników.
Podajcie ciepłe.
Uwagi:
Jeśli chcecie aby Wasze krokieciki były mocno chrupiące obtoczcie je w panierce dwa razy.
Możecie - tak jak ja to zrobiłam - w środek każdego krokiecika włożyć kawałeczki sera, który po usmażeniu będzie się rozciągał :)
Crocchette (czytaj krokette) to bardzo proste i szybkie danie. Zazwyczaj mają one podłużny kształt, ale bywają też okrągłe. Mogą być serwowane jako przystawka np. z lampką białego wina lub też podawane jako składnik dań głównych np. dodatek do mięs i sosów. Smakują wszystkim i z doświadczenia wiem, że te zrobione z jednej porcji to za mało!
Składniki na około 30 krokiecików:
1 kg ziemniaków
100 g startego parmezanu
2 żółtka
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
pieprz i sól do smaku
Do panierowania będą Wam potrzebne:
2 roztrzepane żółtka
bułka tarta
oraz olej do smażenia
Ugotujcie w lekko osolonej wodzie ziemniaki (w mundurkach). Gdy będą miękkie, odcedźcie a gdy troszkę przestygną, obierzcie je ze skórek i przepuśćcie przez sito (rozgniećcie na gładkie puree). Do naczynia z ziemniakami dodajcie sól, pieprz, startą gałkę muszkatołową, żółtka i parmezan. Wymieszajcie wszystkie składniki tak, aby powstała gładka, jednolita masa - nie powinna się bardzo lepić.
Masę nabierajcie łyżką i formujcie podłużne wałeczki. Każdy wałeczek obtoczcie najpierw w żółtkach a potem w bułce tartej.
Smażcie na głębokim ogniu, obracając często aby się równo zrumieniły z obu stron. Z usmażonych krokiecików odsączcie nadmiar tłuszczu używając papierowych ręczników.
Podajcie ciepłe.
Uwagi:
Jeśli chcecie aby Wasze krokieciki były mocno chrupiące obtoczcie je w panierce dwa razy.
Możecie - tak jak ja to zrobiłam - w środek każdego krokiecika włożyć kawałeczki sera, który po usmażeniu będzie się rozciągał :)
środa, 19 marca 2014
Piersi z kurczaka w sosie cytrynowym
Składniki dla 4 osób:
8 cienkich filetów z kurczaka
400 ml wody lub wywaru
1 łyżka mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej
1 duża cytryna (sok i skórka)
4-5 łyżek oliwy z oliwek
mąka do obsypania filetów
sól i pieprz
W zimnej wodzie rozpuśćcie mąkę kukurydzianą (lub ziemniaczaną) i wlejcie na patelnię, na której smażyliście filety. Mieszajcie aż sos zacznie gęstnieć, dodajcie sok z cytryny i startą drobno skórkę. Gdy sos stanie się gęsty i lekko przeźroczysty doprawcie solą i pieprzem, dodajcie usmażone filety i pozostawcie na ogniu przez parę minut.
Podajcie ciepłe z dowolną surówką i ziemniakami.
Uwagi: Kurczaka możecie zastąpić cielęciną.
środa, 5 marca 2014
Wściekły makaron czyli penne all'arrabbiata
Danie bardzo proste w przygotowaniu, szybkie a jakby komuś było mało to jeszcze smaczne - w sam raz dla "zabieganych"! Wystarczy kilka minut aby przygotować pikantny sos na bazie pomidorów, czosnku i papryczki chili, dorzucić ugotowany w międzyczasie makaron i gotowe!
Składniki na 4 porcje:
400 g makaronu "penne"
400 g bardzo dojrzałych pomidorów
100 g startego sera pecorino
2 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy z oliwek
2 małe papryczki chili
posiekana natka pietruszki
sól
Ugotujcie makaron "penne" w lekko osolonej wodzie.
W międzyczasie, gdy makaron będzie się gotował, sparzcie pomidory i obierzcie je ze skórek. Następnie pokrójcie je na drobne kawałki. Na dużej patelni lub w garnku rozgrzejcie oliwę i zrumieńcie pokrojony drobno czosnek i papryczki chili, dodajcie pokrojone pomidory i gotujcie sos przez 5-10 minut. Posolić według smaku.
Ugotowany i odcedzony makaron przełóżcie do sosu i wymieszajcie wszystkie składniki.
Podzielcie na 4 porcje i przed podaniem posypcie świeżo posiekaną natką pietruszki i startym serem.
Uwagi:
świeże pomidory możecie zastąpić pomidorami z puszki.
Składniki na 4 porcje:
400 g makaronu "penne"
400 g bardzo dojrzałych pomidorów
100 g startego sera pecorino
2 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy z oliwek
2 małe papryczki chili
posiekana natka pietruszki
sól
Ugotujcie makaron "penne" w lekko osolonej wodzie.
W międzyczasie, gdy makaron będzie się gotował, sparzcie pomidory i obierzcie je ze skórek. Następnie pokrójcie je na drobne kawałki. Na dużej patelni lub w garnku rozgrzejcie oliwę i zrumieńcie pokrojony drobno czosnek i papryczki chili, dodajcie pokrojone pomidory i gotujcie sos przez 5-10 minut. Posolić według smaku.
Ugotowany i odcedzony makaron przełóżcie do sosu i wymieszajcie wszystkie składniki.
Podzielcie na 4 porcje i przed podaniem posypcie świeżo posiekaną natką pietruszki i startym serem.
Uwagi:
świeże pomidory możecie zastąpić pomidorami z puszki.
czwartek, 20 lutego 2014
Szybkie niby pączusie karnawałowe "Castagnole"
Jeśli nie jesteście ekspertami w przygotowywaniu pączków albo w Tłusty Czwartek zostanie Wam mało czasu na ich przygotowanie, ten przepis to świetna alternatywa! Spróbujcie i oceńcie sami :)
Składniki na przygotowanie około 30 sztuk:
200 g mąki
2 jajka
40 g cukru
cukier wanilinowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
40 g masła lub 1-2 łyżki oliwy z oliwek
szczypta soli
skórka starta z połowy cytryny
1 łyżka likieru anyżowego albo rumu
ponadto:
olej do smażenia
cukier puder do posypania lub zwykły cukier do obtoczenia zaraz po usmażeniu
Ze wszystkich składników wyróbcie gładkie i elastyczne ciasto. Jeśli trzeba możecie delikatnie podsypać stolnice mąką. Następnie uformujcie kulę i zostawcie ją na stolnicy na kilka minut.
Z ciasta kręćcie wałki podobne jak na kopytka i pokrójcie je na małe kawałki z których następnie uformujecie małe kulki - wielkości orzechów włoskich.
Smażcie (około 2-3 minuty) na głębokim oleju aż się zrumienią ze wszystkich stron i zaczną wypływać na powierzchnię.
Osuszcie castagnole z nadmiaru oleju i obtoczcie w zwykłym cukrze lub gdy troszkę przestygną posypcie cukrem pudrem.
P.s. Jeśli wolicie wersję mniej kaloryczną to zamiast smażyć je na oleju możecie upiec castagnole w piekarniku! w 180°C przez około 10 minut.
poniedziałek, 10 lutego 2014
Kruche ciasteczka walentynkowe
Już za kilka dni Walentynki! Nie wiem jak Wy, ale ja zamiast wychodzić w ten dzień nawykwintne kolacje z "przymusowym menu" wolę osobiście przygotować coś sympatycznego dla bliskich mi osób :) Dziś podzielę się z Wami przepisem na kruche ciasteczka w kształcie serca. Idealne na słodkie rozpoczęcie dnia zakochanych i nie tylko. Możecie je przełożyć dowolną konfiturą, udekorować masą cukrową lub polewą z czekolady. Krótko mówiąc jak kto woli i fantazja podpowiada!
Składniki (ilość sztuk zależy od wielkości form):
200 g masła
400 g mąki tortowej
200 g cukru
1 żółtko + 1 całe jajko
starta skórka z połowy cytryny
2 łyżeczki cukru wanilinowego
szczypta soli
dowolna konfitura (dżem) do przełożenia ciastek
cukier puder do posypania lub polewa czekoladowa do dekoracji
Zanim przystąpicie do wyrabiania ciasta upewnijcie się, że masło i jajka mają temperaturę pokojową.
Po schłodzeniu, ciasto podzielić na mniejsze części i rozwałkować na grubość około 0,5 cm . Wykrawać serca (lub inne kształty). Jeśli macie zamiar przełożyć je konfiturą to w połowie ciasteczek, w środku powinniście wykroić dziurkę.
Piec około 10 - 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180°C. Ciastka nie powinny się bardzo spiec od spodu. Po wyjęciu będą miękkie ale po kilku minutach stwardnieją.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)


.jpg)







